Nazywam się Paweł Dawidziuk. Mam 28 lat i od 9 lat jestem
sparaliżowany – stan po złamaniu kręgosłupa. Tylko silna wiara w
to, że jeszcze stanę na nogi pozwala mi przetrwać najgorsze chwile. Próbuję
pokonać chorobę. Możesz mi w tym pomóc – sam zadecyduj o swoim 1%
podatku dochodowego. Będę wdzięczny, jeśli przekażesz go na moje
dalsze leczenie i rehabilitację. Polskie Towarzystwo Walki Z Kalectwem - Oddział Terenowy w Siemiatyczach udostępniło mi nr konta, na który można odliczyć 1% podatku dochodowego.
Polskie Towarzystwo Walki Z Kalectwem - Oddział Terenowy w Siemiatyczach
KRS: 0000144620
wpis w rubryce PIT "inne informacje":
1 % podatku na leczenie Pawła Dawidziuka
Moja historia
W lipcu 1999 roku, wskutek nieszczęśliwego
skoku do wody doznałem urazu kręgosłupa z uszkodzeniem rdzenia kręgowego. Byłem
wtedy po maturze, zostałem studentem Akademii Wychowania Fizycznego w Białej
Podlaskiej. Swoją przyszłość wiązałem ze sportem, a w szczególności z piłką
ręczna. Niestety te marzenia nie mogły się spełnić. Dzisiaj pragnę tylko
chodzić.
Operację kręgosłupa przeszedłem w Konstancinie. Tam też rozpoczęła się żmudna rehabilitacja. W szpitalach spędziłem ponad rok. Kontakty i konsultacje z klinikami nie ograniczyły się tylko do terenu kraju. Próbowali mi pomóc lekarze z niemal całego
świata. Odbyły się konsultacje między innymi z doktorem Carlosem Lima z
Lizbony, doktorem Huang z Pekinu, profesorem Bruchowieckim z
Moskwy oraz prof. Rabinowiczem z Nowosybirska. W Pekinie miałem nawet
wyznaczony termin. Ale operacja na rdzeniu kręgowym to ostateczność. Poza tym
jeden zabieg dordzeniowej transplantacji glejowych komórek węchowych kosztuje
od 15 tys. EUR do 60 tys. USD (zależy od kliniki). Rezultatów można się
spodziewać po kilku z zabiegach
Od ponad 2 lat jestem poddawany nowatorskiej kuracji. Jej wynalazcą jest lekarz z Błagowieszczeńska (Rosja),
Anatolij Konstantinowicz Jasko. Przechodzę teraz bardzo intensywną rehabilitację.
Mam już za sobą pierwsze trzy cykle leczenia. Koszt rocznego leczenia wynosi 5.000 $
Dlatego też zwracam się do ludzi dobrej woli o
pomoc w gromadzeniu funduszy na dalsze leczenie i rehabilitację.
W tym celu przy Polskim Towarzystwie Walki z
Kalectwem Oddział Terenowy w Siemiatyczach otwarty został rachunek:
Bank Pekao S.A. I Oddział w Siematyczach 87124022101111000031773528 z dopiskiem "Na leczenie Pawła Dawidziuka"
Przelew z
konta internetowego
Za pomocą karty kredytowej
Przelew
pocztowy
Paweł Dawidziuk 17-300 Siemiatycze ul. Kościelna 4B/10 woj.
podlaskie
E-mail: